Rodzina Sperrer spełniła swój sen o własnym domu jednorodzinnym.
O renowacji wraz z 2 dzieci i radości zamieszkaniu we własnym domu, opowiada blogerka, matka i żona - Lisa Sperrer.
Plan wniosku do budowy nowego domu był gotowy, ale wtedy młoda rodzina natrafiła na ten wyjątkowy dom z lat 70-tych. Wielkość, rozkład i zwłaszcza widok przekonały od początku i dotychczas rodzina Sperrer nie żałuje w ogóle decyzji. Już podczas pierwszych oględzin wiedzieli, jak kiedyś będzie wyglądał dom. I dokładnie tak się stało. Konstrukcyjnie dom nie musiał być cokolwiek zmieniony. Wymiana okien i nowa łazienka to były największe zmiany, ale tutaj rodzina liczyła na kompetentnych i godnych zaufania specjalistów, na których mogli polegać. Uważali jako nieuzasadnione początkowe wątpliwości dotyczące szkód na murze podczas wymiany okien lub obciążenia pyłem. Wszystko poszło szybko, bezstresowo i wszystko zostało starannie przykryte, tak że młoda rodzina znalazła dom po zamontowaniu tak samo czysto, jak go pozostawili.
Naturalne, długotrwałe materiały i chroniący zasoby styl życia mają dla rodziny wielką rolę. Decyzja, żeby zastosować
Przed zakupem musi być dokładnie wyjaśnione, co powinno podlegać renowacji. Przy tym musi być wykonany realistyczny zakres budżetu, który posiada rezerwy. Dla rodziny Sperrer było ważne, żeby projekt pozostał przejrzysty. Przy małych zmianach została wystawiona na próbę własna zręczność rzemieślnicza i przy większych pracach renowacyjnych liczyła się współpraca ze specjalistami jak Dystrybutorami Internorm do istotnego czynnika powodzenia. Lisa Sperrer spędziła razem ze swoim mężem prawie 2 miesiące nieprzerwanie na placu budowy. Otrzymała również wsparcie ze strony rodziny i przyjaciół. Ogólnie biorąc była to dla wszystkich pełna napięcia przygoda. Rodzina rośnie z każdym wyzwaniem i chętnie zabiera się wspólnie do pracy jako team, aby zrealizować bliski im projekt.